Lifestyle | Podróże

Niezbędnik turysty: jak przygotować się na zwiedzanie?

16 kwietnia 2016

Do zwiedzania włoskich miast, zwłaszcza latem kiedy z nieba leje się żar, należy się odpowiednio przygotować. W tym celu przygotowałam dla Was niezbędnik turysty, który pomaga mi przetrwać nawet najcięższe podboje. Na przykład Rzymu, w godzinach popołudniowych, w sierpniu. Niektóre z punktów mogą wydać się oczywiste, ale uwierzcie mi na słowo, wiele osób o nich zapomina. Inni uważają, że przecież to trochę słońca jeszcze nikomu nie zaszkodziło lub po prostu lekceważą wskazówki dawane przez innych, bo przewrażliwieni. Byłoby szkoda, gdyby piękne wakacje zamieniły się w najlepszym wypadku w: pobyt w hotelu z gorączką, krwawiące od odcisków stopy lub spieczone ramionka. Więc:

  1. Zanim rozpoczniesz zwiedzanie przygotuj sobie plan wycieczki, nie musi być szczegółowy. Znajdź najważniejsze miejsca, które chciał(a)byś zobaczyć, odszukaj je na mapie, ustal kolejność zwiedzania. Nie musi to być opracowany w najmniejszym detalu plan podboju wszechświata – ogólnie: co, gdzie, kiedy. W ten sposób nie będziesz tracił czasu na zastanawianie się, szukanie, ani co najważniejsze niepotrzebne zawracanie, bo przecież ten kościół był zaraz tam koło tamtego, który zwiedzaliśmy godzinę temu i teraz musimy zawrócić, ale jest już późno, więc trzeba z czegoś zrezygnować.
  2. Przed wyjściem sprawdź również ceny biletów do muzeów i zabytków, które chcesz odwiedzić. Często bilet online jest dużo tańszy, co więcej może pozwolić uniknąć stania w niekończącej się kolejce. Często ceny łączonych biletów, umożliwiających zwiedzenie kilku zabytków są niższe, niż kupowanych osobno.
  3. Zabierz ze sobą podręczny przewodnik. Fajnie jest wiedzieć gdzie się jest, co się zwiedza i jaka jest tego historia. Zrobienie zdjęcia z „tą taką krzywą wieżą no tam w tym mieście”, też jest okej, ale jak to mówią podróże kształcą, więc do dzieła. Niezłym pomysłem jest również papierowa mapa – nie rozładuje się i jest zawsze pod ręką.
  4. Ubierz się lekko i wygodnie, ALE pamiętaj, aby Twój strój był również odpowiedni – zakryte ramiona i dół do kolan, czyli taki który umożliwi Ci wejście i zwiedzanie kościołów. Inaczej możesz zapomnieć o wejściu na przykład do Bazyliki św. Piotra. Byłoby szkoda, prawda? Ja często decyduję się, zwłaszcza latem, jednak na coś na ramiączkach, a do torby wkładam, nie zajmującą dużo miejsca cieniutką chustkę, którą przed wejściem do kościoła narzucam na plecy i ramiona.
  5. Przed wyjściem „na miasto” wysmaruj się kremem przeciwsłonecznym (30, a nawet 50 UV nie jest tu latem przesadą). Spieczone ramionka i skórka różowa jak u prosiaczka raz, że nie jest zdrowa, a dwa, że wygląda też raczej nie za fajnie.
  6. Weź ze sobą wodę, dużo wody!
  7. Weź również nakrycie głowy – czapkę, kapelusz, chustkę cokolwiek! Nie będziesz wyglądał(a) głupio, nie dostaniesz też udaru.
  8. Kanapki są okej, chyba, że w cieniu jest 40 stopni, a my rano stwierdziliśmy, że nic tak nie smakuje, jak kanapka z jajeczkiem i majonezem na świeżym powietrzu. Rozważcie kawałek pizzy po drodze lub suchy prowiant.
  9. Przemęczcie się i wyruszcie z samego rana. Wiem, że nikt nie jedzie na wakacje po to, by rano zrywać się z łóżka, ale im szybciej wyjdziecie tym więcej zobaczycie. Od maja do końca września najlepiej zaplanujcie zwiedzanie tak, aby godziny szczytu (12-16) wykorzystać na obiad lub odpoczynek w cieniu.
  10. Nie zapomnijcie naładować telefonu, aparatu. Przed wyjściem sprawcie, czy naładowana bateria nie tkwi cały czas podłączona do kontaktu. Mi się zdarzało, nie raz.
  11. Weźcie ze sobą tylko to, co niezbędne! Żadnych ciężarów i dodatkowych bluz, bo może zrobi się zimno.
  12. Zapakujcie do plecaka podręczną apteczko/kosmetyczkę: tabletki przeciwbólowe, plastry na odciski, chusteczki. Ja noszę również mały żel antybakteryjny.
  13. Jeśli o plecaku, torbie mowa – najlepsze będą małe i zapinane na milion zamków. Jednak nawet to nie daje nam pewności, że kieszonkowiec nie dobierze nam się do najgłębszej kieszonki. Nie spuszczajcie toreb, plecaków z oczu, nie zostawiajcie ich nawet na chwile na murku, czy wolnym siedzeniu w autobusie.
  14. Zabierzcie ze sobą tylko jeden dokument potwierdzający wiek i tożsamość (nie, portfel wypchany pieniędzmi, kartami i wszystkim możliwymi dokumentami).
  15. Bilet na komunikację miejską trzymajcie zawsze w łatwo dostępnym miejscu, żeby nie przewracać za każdym razem wszystkiego w torbie i nie pokazywać całemu światu w jakie skarby mamy w środku.
  16. Nie trzymajcie telefonu w tylnej kieszeni, ani w sumie żadnej innej.
  17. Nie trzymajcie też wszystkich ważnych rzeczy w jednym miejscu, w jednej kieszonce, przegródce.
  18. Jeśli nie chcecie wydać majątku na jedzenie i pamiątki, nie kupujcie ich przy zabytkach – kawałek dalej będzie o połowę taniej. Większość sklepów z pamiątkami posiada ten sam asortyment, więc nie bójcie się, że takiego pięknego magnesu na lodówkę to już NIGDZIE i NIGDY nie znajdziecie.
  19. Zaopatrzcie się w drobne pieniądze, na pewno się przydadzą.
  20. Jakie wakacyjne aplikacje polecam? Must have każdego turysty: Tripadvisor i Wielojęzyczny słownik słownik (offline).

Uf, nazbierało się, aż 20. Przychodzą Wam na myśl jakieś inne turystyczne porady? Jeśli tak, koniecznie dajcie znać – dobrych turystycznych porad, z życia wziętych, nigdy nie za wiele. Bo o tym, żeby nie zapomnieć zabrać ze sobą okularów przeciwsłonecznych albo plastrów raczej nie przeczytamy w żadnej mądrej książce, a szkoda! Bo być może wtedy, nie wracałbym z wycieczek z pęcherzami na nogach, strasznym pragnieniem i totalnie wykończona, bo zwiedzałam od 12 do 16 – jak prawdziwa turystka 🙂 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *