Podróże | Rzym i okolice

Z Rzymu nad morze, czyli jedziemy do Ostii!

7 maja 2016

Nie jest tajemnicą, że Rzym to miasto, w którym nie można się nudzić. Wieczne Miasto przez wielu nazywane jest największym muzeum na świecie, przez innych miastem fontann lub kościołów – nie da się z tym nie zgodzić. Tak bardzo jak kocham te miasto, tak bardzo często mam ochotę uciec od jego zgiełku i chaosu i znaleźć się nad morzem. Wielu rzymian myśli podobnie i swoje samochody kieruje ku Ostii.

JAK DOJECHAĆ DO OSTII?

Ostia to niewielkie miasteczko położone nad Morzem Tyrreńskim około 30 kilometrów od centrum stolicy.  Dojazd z centrum miasta zajmie nam około godziny. Początkowo metrem linii B dojeżdżamy do stacji Piramide, gdzie przesiadamy się w pociąg miejski jadący w kierunku Lido di Ostia. Przejazd w jedną stronę kosztuję 1 euro, na trasie obowiązują bilety rzymskiej komunikacji miejskiej (BIT). Wszystkich zainteresowanych odsyłam do postu o komunikacji miejskiej i podmiejskiej Rzymu, z której dowiecie się wszystkiego o trasach, biletach i ich cenach.

Jak i czym poruszać się po Rzymie? [trasy, bilety, aplikacje]

Legendy mówią, że Ostia założona została ok. 620 r. p.n.e przez czwartego króla Rzymu, Ankusa Marcjusza. Informacji takich szukać możemy w przekazach Enniusza, Liwiusza, Cycerona i Dionizjusza z Halikarnasu. Przez długi czas osada pełniła rolę bazy floty wojennej oraz głównego portu dla stolicy Imperium. Zmieniająca się w średniowieczu linia brzegowa przyczyniła się do utworzenia nowej miejscowości, która początkowo, na życzenie papieża Grzegorza IV (IX wiek), nazwano Lido di Roma. Obecnie znaleźć możemy ją na mapie pod nazwą Lido di Ostia.

Ze względu na to, że włoskie słońce rozpieszcza przez znaczną część roku, to okazji do odwiedzenia wybrzeża z pewnością nie brakuje. Każda z plaż ma swój urok, ale najbardziej urzekła mnie ta, w samym centrum miasteczka. W tym przypadku nasza podróż kolejką miejską kończy się na stacji Ostia Lido Centro.

image

Wracając z plaży usiąść możemy w jednej z wielu uroczych restauracji i skosztować świeżych owoców morza, które podawane w towarzystwie lampki wina sprawiają, że dzień spędzony poza miastem zaliczyć możemy do niezwykle udanych, a samą Ostię natomiast dopisać możemy do listy najatrakcyjniejszych miejsc Wiecznego Miasta.

CO WARTO ZOBACZYĆ W OSTII?

Poza ukochaną przez rzyman i turystów plażą, polecam Zamek Papieża Juliusza II, cmentarz rzymski (Isola Sacra) oraz oczywiście port Trajana. Ostia to miasto, które latem dosłownie tętni życiem, dlatego znajdziecie tu całe mnóstwo knajpek, barów, pubów i dyskotek, w których wieczorami królują rytmy latino.

OSTIA ANTYCZNA

Na osobną i to całodniową wycieczkę zasługują ruiny antycznej części Ostii (Scavi di Ostia Antica), pośród których zwiedzimy całe starożytne miasto, włącznie z jego forum, kurią, amfiteatrem, domami, ulicami, łaźniami oraz wspaniale zachowanymi mozaikami.

Dzięki za odwiedziny i lekturę! Jeśli spodobał Ci się tekst, to będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w komentarzu lub podzielisz się nim ze znajomymi. Każda wskazówka na wagę złota! Bądźmy w kontakcie, polub Love Eat Travel na Facebooku, wpadnij również na Instagram. Do następnego!

Only registered users can comment.

  1. Natknęłam się na waszego bloga, kiedy opublikowałyście post o włoskich projektantach (świetny!) i muszę przyznać, że od tamtego czasu czytam loveeattravel regularnie. Codziennie nowe posty, co jest świetne, bo zawszę mogę wybrać z pośród wielu tematów ten, który interesuje mnie najbardziej. Oby tak dalej, dziewczyny!
    P.S. Do Ostii na pewno niedługo się wybiorę i już nie mogę się doczekać! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *