Podróże | Rzym i okolice

Zwiedzanie Rzymu śladami Aniołów i Demonów

12 września 2017

Dan Brown, Anioły i Demony, profesor Langdon, tajemnice, ukryte symbole. Rzym jakiego nie znacie, a który możecie poznać wybierając się na zwiedzanie śladami Ścieżki Oświecenia, wytyczonej przez tajemnicze stowarzyszenie Iluminatów, bractwa, które stawia naukę ponad wiarą, a za swój najważniejszy cel stawia walkę z Kościołem Katolickim. Idziecie?

Wszystkie wymienione dzieła sztuki, grobowce, tunele oraz elementy architektury rzymskiej istnieją naprawdę i znajdują się w miejscach opisanych w książce. Bractwo iluminatów również nie jest dziełem wyobraźni autora

Od tych słów Dan Brown zaczyna swoje słynne „Anioły i Demony”,  istnieją dwa sposoby, żeby je zweryfikować.

1. Zorganizowana wycieczka śladami Aniołów i demonów. Za 56 euro otrzymamy przejażdżkę komfortowym autokarem wzdłuż ścieżki Oświecenia, zobaczymy 4 Ołtarze Nauki oraz zwiedzimy tajny Kościół Iluminatów. Jest to wersja dla wygodnych, która choć ciekawa, nie pozwala w pełni przeżyć przygody biegania po mieście z mapą i odkrywania kolejnych elementów układanki. Wycieczkę można zarezerwować na przykład tutaj: www.angelsanddemons.it

2. Wersja dla niewygodnych wiąże się z kilometrami Rzymu przebytymi potocznie mówiąc z buta i wielką radością pokonania Ścieżki Oświecenia. Rzymska akcja powieści rozpoczyna się na lotnisku Fiumicino, skąd bohaterowie helikopterem przedostają się na Watykańskie lądowisko, znajdujące się w zachodnim załomie murów – miejscu najbardziej oddalonym od Bazyliki św. Piotra. Na wycieczkę śladami Aniołów i Demonów najlepiej jest przeznaczyć cały dzień od zmierzchu do świtu, a jeszcze lepiej rozłożyć ją na dwa dni, bez niepotrzebnego stresu, że czegoś nie zobaczymy albo jeśli zobaczymy to niedokładnie.

CZYM JEST ŚCIEŻKA ILUMINATÓW?

Ścieżka Oświecenia jest oczywiście elementem fikcji literackiej. Według Dana Browna tajną ścieżką miał podążać kandydat na iluminata. Jeżeli zdołał odszyfrować całą trasę, przyjmowany był w poczet bractwa. Zrozumiałe jest, że w ówczesnym Rzymie stowarzyszenie Iluminatów zwalczające Kościół nie mogło działać w sposób jawny. Wpływy Kościoła były nieograniczone, a zasięg Państwa Kościelnego rozciągał się nie tylko na cały Rzym, ale i daleko poza jego granice. Zatem i sama droga prowadząca do Kościoła Iluminatów musiała być przemyślnie ukryta. Trasę ścieżki w zakamuflowany sposób wskazywały rzeźby o tematyce religijnej. Dosyć to przewrotne, mając na uwadze poglądy Iluminatów, sprzeczne z nauką Kościoła, ale też i pomysłowe, gdyż wybrane rzeźby nikły w morzu dzieł religijnych, których w Rzymie jest pełno.

Rzeźby znalazły się w starannie wybranych kościołach Rzymu (…) Jeśli kandydat na iluminata potrafił odnaleźć pierwszy kościół i symbol Ziemi, mógł podążyć do Powietrza … potem do Ognia … potem do Wody i w końcu do Kościoła Oświecenia.

Ścieżka Oświecenia

Pierwszym etapem wycieczki powinny być 1# Tajne Archiwa Watykanu, o których od razu możemy zapomnieć. Kościół pilnie strzeże swoich tajemnic, a dostanie się do tego miejsca jest możliwe jeśli jest się naukowcem historycznym bądź teologicznym, prowadzi się badania, przejdzie strasznie skomplikowaną procedurę aplikacyjną, a i wtedy dostęp jest bardzo mocno ograniczony. To właśnie w tajemniczych archiwach Langdon dowiedział się o Ścieżce Oświecenia, która została opisana na marginesie zapomnianego dzieła Galileusza.

Od ziemskiego grobu Santiego z otworem demona
Mistycznych czterech pierwiastków zaczęła się odsłona
W Rzymie ścieżkę światła wskazano, to święta próba,
Anioły krzyżem niech cię prowadzą, a wzniosła wędrówka się uda.

Pierwszy trop wskazywał na grób Rafaela Santi (1483-1520), jednego z 3 najsłynniejszych obok Michała Anioła oraz Leonardo da Vinci artystów włoskiego, a zapewne i światowego renesansu, który spoczął w 2# Panteonie. Trop okazał się mylny ze względu na oculus (dziura w kopule świątyni), który w Panteonie jest raczej okiem Boga, aniżeli otworem demona. W momencie, w którym Langdon dostaje olśnienia kolejno poznajemy miejsca 4 Ołtarzy Nauki, na którym zabójca przy użyciu czterech żywiołów mordował porwanych kardynałów.

Panteon oraz grób Rafaela Santi

ŚLADAMI ANIOŁÓW I DEMONÓW

3# Bazylika Santa Maria Del Popolo, Kaplica Chigi (wejście gratis) – ziemia
4# Plac św. Piotra, rzeźby wiatrów otaczające obelisk (wejście gratis) – powietrze
5# Kościół Santa Maria Della Vittoria, rzeźba Ekstaza św. Teresy z Avila (wejście gratis) – ogień
6# Fontanna Czterech Rzek na placu Navona i gołąbek usadowiony na szczycie obelisku (wejście gratis) – woda
7# Zamek Św. Anioła (10 euro bilet normalny lub 5 euro bilet ulgowy) – Kościół Iluminatów
8# Passetto – ukryte przejście z Zamku Św. Anioła do Watykanu w Murze Leonińskim (tylko z zewnątrz)

Wszystkie wyżej wspomniane miejsca nie były przypadkowe, łączyła je sztuka Berniniego, włoskiego rzeźbiarza i architekta, jednego z najwybitniejszych artystów baroku. Tymczasem zostawiam Was ze zdjęciami miejsc, które odwiedził Langdon, a które być może odwiedzicie również Wy. Życzę Wam wspaniałej przygody i zachęcam do zwiedzenia Wiecznego Miasta śladami Aniołów i Demonów. Do następnego!

Kościół Santa Maria del Popolo, Kaplica Chigi

Watykan, Plac Św. Piotra, rzeźby wiatrów autorstwa Berniniego

Kościół Santa Maria della Vittoria, rzeźba Ekstaza Św. Teresy z Avila

Plac Navona, Fontanna Czterech Rzek
Na szczycie obelisku znajduje się gołąb trzymający gałązkę oliwną wskazującą Kościół Iluminatów

Zamek Św. Anioła, Kościół Iluminatów

Passetto, tajemne przejście łączące Zamek Św. Anioła z Watykanem

 

 

 

Only registered users can comment.

  1. Nie byłam nigdy w Rzymie i nawet nie myślałam o zwiedzaniu go śladami aniołów i demonów. Być może zainspiruje się Twoim postem, kiedy już tam trafię. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *