Kultura

Dlaczego Włoszki z okazji Dnia Kobiet dostają mimozę? || Drink Mimoza [przepis]

8 marca 2018

Dlaczego właśnie mimoza (włoska mimosa)? Wszystkiemu winna jest historia oraz urok tego niesamowitego krzewu, który zalewa na żółto włoskie ulice idealnie w okresie Walentynek i Dnia Kobiet, ale po kolei…

W Polsce od lat największą popularnością cieszą się tulipany i ponadczasowe róże, które zastąpiły PRL-owskie goździki. We Włoszech Ósmy Marca to dzień, w którym miasta stają się żółte. I tym razem nie jest to zasługa słońca, żółty kolor nie symbolizuje również zdrady. Aby zrozumieć, dlaczego to właśnie mimoza odgrywa tego dnia tak ważną w Włoszech rolę, musimy cofnąć się o ponad 70 lat wstecz.

Co wspólnego ma partia komunistyczna z mimozą?

Rok 1946 był w Italii rokiem przełomowym. To właśnie wtedy, dwa dni po swoim święcie, po raz pierwszy, włoskie kobiety mogły oddać głos w wyborach. Teresa Mattei, działaczka partii komunistycznej chcąc uczcić upadek włoskiego faszyzmu, a zarazem podkreślić znaczenie nadchodzących zmian, do ulotek wyborczych chciała dołączyć mały bukiecik kwiatów. Dość szybko okazało się jednak, że nie pozwalają na to ubogie partyjne fundusze. Mattei nie poddała się i widząc Rzym pełen kwitnących na piękny, żółty kolor drzew zdecydowała, że to właśnie malutkie bukieciki mimozy zostaną wręczone kobietom w dniu ich święta.

Od tego czasu, 8 marca stał się dniem, w którym ciężko spotkać na ulicach włoskich miast i miasteczek kobiety bez bukietu mimozy. To głównie żółtymi kwiatami mężczyźni obdarowują dziewczyny, żony, matki, córki… w dniu ich święta. Gałązki mimozy dość często wręczane są również kilka tygodni wcześniej, w święto zakochanych.

Teresa Mattei i pierwsze wybory we Włoszech, w których uczestniczyły kobiety


Symbol delikatności czy silnej kobiety?

Co ciekawe mimoza to symbol kobiecej delikatności i niewinności. Na przykład mimoza, nie bez powodu nazywana wstydliwą, jest bardzo wrażliwa na dotyk. Wystarczy zaledwie muśnięcie by jego kwiaty złożyły się i straciły cały swój urok. Pewnie nie bez powodu po grecku „mimosa” oznacza „czułość„. Jednak nie tylko o kobiecą kruchość, delikatność czy czułość tutaj chodzi. Mimoza przeważnie jest krzewem dziko rosnącym, co już ponad 60 lat temu miało symbolizować siłę i charakter ówczesnego ruchu feministycznego oraz wszystkich kobiet, którym w końcu pozwolono dojść do głosu, także w kwestiach polityki.

Trująca mimoza w kuchni?

Pomimo, że mimoza jest trująca, a co za tym idzie bezwzględnie niejadalna, Włosi znaleźli sposób na „umieszczenie” jej w wypiekach. Cały sekret tkwi w dekoracji! Tort wykończony jest pokruszonym biszkoptem, który ma przypominać pąki drobnych kwiatów tej charakterystycznej rośliny. Na jej cześć postał również bardzo prosty w wykonaniu, a zarazem przepyszny (zwłaszcza z lodem w upalne letnie dni) drink Mimoza (Mimosa).

DRINK MIMOZA (MIMOSA)

– 50/75 ml schłodzonego wina musującego (np. Prosecco)
– 50/75 ml schłodzonego soku pomarańczowego (może być z cząstkami owoców, kto co lubi)

Składniki dokładnie wymieszać, następnie przelać do kieliszka i gotowe. Smacznego Dnia Kobiet!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *