Podróże | Rzym i okolice

Rzym nieznany: 6 miejsc, o których nie przeczytasz w przewodnikach cz. III

14 lipca 2018

To już trzecia i ostatnia odsłona rzymskich perełek, czyli miejsc nieznanych, o których ciężko przeczytać w jakimkolwiek przewodniku. O dwudziestu niesamowitych miejscach, przeczytacie we wcześniejszych postach, które oczywiście gorąco polecam.

Rzym nieznany: 10 miejsc, o których nie przeczytasz w przewodnikach cz. I
Rzym nieznany: 10 miejsc, o których nie przeczytasz w przewodnikach cz. II

Jeśli jednak znacie jakieś miejscówki, których zabrakło w moim zestawieniu, a które niewątpliwie zasługują na to, by się w nim znaleźć, koniecznie dajcie znać w komentarzach – dla mnie i dla innych głodnych przygód i żądnych rzymskich smaczków turystów, będzie to ogromna radość i motywacja, do kolejnych wycieczek.

Przed Wami 6 szczególnych miejsc, których zwiedzenie polecam podczas wizyty w Wiecznym Mieście.

  • Il Gesù (Chiesa del Gesù)

Uwierzcie, to nie jest kolejny zwyczajny kościół jakich wszędzie pełno. Spytacie dlaczego? Ze względu na lustrzaną posadzkę, w której odbijają się niesamowite malowidła sklepienia.

  • Muzeum Figur Woskowych (Museo delle Cere)

To jedno z najciekawszych muzeów tego typu w Europie, można śmiało powiedzieć, że ustępuje jedynie londyńskiemu Muzeum Marie Tussauds oraz paryskiemu Grévin. Muzem znajduje się na Placu Świętych Apostołów (Piazza dei Santi Apostoli), kilka kroków od Placu Weneckiego i liczy sobie blisko 250 figur, m.in. Leonardo da Vinci, Brada Pitta, Hitlera czy „bóstwa rzymskiej piłki nożnej” Francesco Totti. Muzeum otwarte jest codziennie od 9 do 21, bilet wstępu kosztuje 9 euro.

  • Garbatella

Garbatella, to jedna z rzymskich dzielnic, do której dojedziemy bezpośrednio metrem linii B. Jest to żywy dowód na to, że nawet w Rzymie nie wszystko idzie zgodnie z planem. Zaprojektowana przez faszystów dzielnica krętych chodników i geometrycznych placów. Dzielnica, której charakterystyką jest dych wolności i niezależności, w której rozkoszować można się różnorodną i przepyszną lokalną kuchnią, ale także zasmakować nocnego rzymskiego życia. Zdaniem wielu, to jedna z najbardziej intrygujących dzielnic Wiecznego Miasta.

  • Krypta Kapucynów

Jedno z najbardziej przerażających miejsc kultu chrześcijańskiego znajduje się praktycznie w samym sercu Rzymu. W okolicy Piazza Barberni, na jednej z najdroższych ulic Wiecznego Miasta, znajduje się Kościół Santa Maria della Concezione dei Cappuccino, w którego podziemiach znajduje się krypta, zdobiona szczątkami prawie 4 tysięcy osób. Większość kości jest przytwierdzona do ścian i ułożona w wymyślne wzory. Krypta składa się z sześciu pomieszczeń/pokoi.

Na zdjęciu: Kaplica Kapucynów, Fresk z kościoła Il Gesù, Garbatella, Fontanna Pszczół oraz wejście do Bazyliki MB Aniołów i Męczenników

  • Fontanna Pszczół (Fontana delle Api)

Coś dla miłośników kryminałów i teorii spiskowych!

Fontanna Pszczół została ufundowana przez papieża Urbana VIII z rodu Barberini, jako wodopój dla koni. Pszczoły stanowiły element herbu rodziny Barberini, stąd pomysł na jej nazwę. Gdyby historia kończyła się w tym miejscu, byłaby to fontanna, jakich tysiące w Wiecznym Mieście, jednak, z tą konkretną wiąże się ciekawa historia.

Fontannę wyrzeźbił sam Gian Lorenzo Bernini. Inskrypcja wyrzeźniona na fontannie brzmiała: „Papież Urban VIII wybudowawszy fontannę dla powszechnej ozdoby miasta (mowa tu o pobliskiej Fontannie Trytona na środku Piazza Barberini), wybudował również tę małą fontannę dla użytku mieszkańców w roku 1644, XXII roku swego pontyfikatu”. Co ciekawe inskrypcja na fontannie kończy się znaczkami XXI. Fontannę odsłonięto kilka tygodni przed 22. rocznicą pontyfikatu, co odebrano za złą wróżbę. Papież Urban VIII zmarł 8 dni przed rozpoczęciem 22. roku pontyfikatu.

  • Bazylika MB Aniołów i Męczenników (Basilica S. Maria degli Angeli e dei Martiri)

Pewnie powiecie, że to kolejny kościół jakich w Rzymie setki. To prawda, w Wiecznym Mieście jest ich cała masa i jeszcze trochę, ale każdy ma swój wyjątkowy klimat, a większość skrywa unikatowe tajemnice. Nie inaczej jest w przypadku tejże Bazyliki, która już od wejścia zachwyca antycznym charakterem budowli (sklepienie ma ponad 2000 lat!), w którym swoje palce maczał również sam Michał Anioł, niebanalnymi rzeźbami oraz astronomiczną symboliką. Na podłodze znajdziecie meridianę papieską, czyli ogromny (w tamtych czasach najdokładniejszy), wskazujący nie tylko czas, ale także porę roku oraz znaki zodiaku zegar słoneczny. Mechanizm został ufundowany przez pasjonata astronomii, papieża Klemensa XI. To intrygujące miejsce znajdziecie tuż przy stacji metra linii A – Repubblica/Teatro Opera.

Jeśli spodobał Ci się wpis lub chcesz podzielić się jakimś niesamowitym miejscem lub historią z podróży, będzie mi bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w komentarzu. Do następnego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *