Apulia | Podróże

Najpiękniejsze plaże Apulii || Grotta della Poesia, Polignano a Mare, Torre dell’Orso, Gallipoli i inne plaże Puglii

23 marca 2019

Apulia, to piękny i jeszcze nie do końca turystycznie odkryty region Italii. Puglia, którą znajdziecie we włoskim obcasie, słynie z przemiłych ludzi, pysznego jedzenia, charakterystycznych białych miast, masy zabytków, domków trulli, ale przede wszystkich z krystalicznie czystej wody i przepięknych plaż. Nic dziwnego, bowiem ten stosunkowo niewielki obszar oferuje dostęp aż do dwóch mórz – Morza Adriatyckiego od zachodu oraz Morza Jońskiego od wschodu i południa. Nadmorskie widoki, certyfikaty “Bandiera Blu” (przyznawane najpiękniejszym i najczystszym plażom Włoch), kolor wody, zróżnicowane, bo skaliste, kamieniste i piaszczyste plaże sprawiają, że apulijskie wybrzeże zyskało przydomek włoskich Malediwów, a to chyba najlepsza rekomendacja, zachęcająca do odwiedzenia chociaż kilku z nich.

SALENTO I GARGANO

Puglia, dzieli się na dwa pełne uroku półwyspy – Saletyński (wł. Salento) oraz Gargano. O ile ten pierwszy z łatwością zwiedzimy korzystając z kolei, o tyle Półwysep Gargano to jedyny teren, do którego nie docierają apulijskie koleje. Co prawda znajdziemy tam lokalnych przewoźników autokarowych, jednak najlepiej wybrać się tam autem.

Pośród różnych typów plaż, grot i zatoczek, nawet najbardziej wybredny turysta znajdzie miejsce, w którym spędzi niezapomniane wakacje nad morzem. Poniżej lista najpiękniejszych nadmorskich zakątków południowego wybrzeża Włoch.

PLAŻA, DZIKA PLAŻA ADRIATYK DOOKOŁA…

Odwiedzając Półwysep Gargano warto odwiedzić plażę Baia di Manacore w mieście Peschici oraz Baia delle Zagare w Vieste-Mattinata. Okolice Termiti, to przepiękna wyspa Isola di San Domino z plażą wujka Cezara (Cala Zio Cesare). Okolice słynnego i przepięknego białego miasta Otuni, to plaża Marina di Ostuni. Pólwysep Salento to całe mnóstwo mniejszych i większych plaż. Warto odwiedzić Porto Selvaggio oraz plażę o tej samej nazwie, Maldice del Salento w Marina di Pescoluse, w okolicy Otranto warto zażyć kąpieli morskiej na Spiaggia di Porto Badisco oraz Baia dei Turchi  czy wstąpić na Caletta di Acquaviva di Marittima znajdującej się w okolicy Lecce. Poza tym polecam odwiedzić Marina di Pulsano oraz przepiękną plażę, ukrytą pośród skał Mulino d’Acqua.

Nie można zapomnieć o czterech apulijskich perłach Morza Adriatyckiego: Polignano a Mare ze słynną plażą Lama Monachile, Monopoli, Torre dell’Orso oraz o niesamowitej Jaskini Poezji.

POLIGNANO A MARE (LAMA MONACHILE)

20-tysięczne miasto położone około 30-40 minut drogi pociągiem od Bari (38 kilometrów, droga ekspresowa SS16 na południowy wschód od Bari). Pociągi Trenitalia w cenie 2,50 euro kursują co kilkadziesiąt minut. Stacja kolejowa położona jest 10 minut spacerem od morza, pozwólmy sobie na leniwy spacer po tym przepięknym apulijskim miasteczku. Zgubmy się w czystych alejkach biegnących między charakterystycznymi kamienicami, wstąpmy na niewielki plac z wieżą zegarową, zjedzmy najlepsze w całej Puglii panzerotto, wstąpmy na taras widokowy, z którego będziemy mogli podziwiać pocztówkową Lama Monachile.

Polignano a Mare

Plaża choć duża jest przeważnie niesamowicie zatłoczona, trwa tam nieustanna walka o każdy centymetr kamienia. Zarówno plaża, jak i dno morskie są bardzo kamieniste, więc warto zaopatrzyć się w specjalne obuwie. Większość osób spędza czas na plaży oddając się skokom do wody z naturalnych półek skalnych lub nurkując podziwiając podwodną florę i faunę. Warto również skusić się na rejs po okolicznych grotach. Morska wycieczka, która trwa około 2 godzin i kosztuje około 25 euro za osobę – widoki zapierające dech w piersiach. Informacje o organizowanych rejsach możecie otrzymać w punkcie turystycznym (Piazzetta Fluvia Mani Perotti 12) lub bezpośrednio u przewoźnika u Dorino Gite. Lama Monachile, to nie jedyna plaża Polignano, znajdziecie tam również Cala Paura z betonowym zejściem do morza, wypożyczalnią leżaków oraz rowerków wodnych (godzina kosztuje jedynie 5 euro). “Dziką plażę” Ponte dei Lapilli, na którą jedyną opcją dostania się jest przeprawa przez skałki. Wspaniałe miejsce dla miłośników natury i nurkowania, przez niebezpieczne wejście niepolecane dla rodzin z dziećmi. Jeśli jesteście miłośnikami piaszczystych plaż lub macie małe dzieci to polecam plażę Porto Cavallo lub Cala San Giovanni z wypożyczalnią leżaków i parasoli. Przy plaży znajdziecie również bar oraz restaurację. Cala San Giovianni latem, zwłaszcza w sierpniu, jest niezykle załoczona, dlatego warto wstać trochę wcześniej i przybyć na nią z samego rana. Dla miłośników nurkowania specjalną ofertę przygotował Polignano Info Point, koszt takiej przyjemności waha się w przedziale od 35 do 50 euro.

Warto zwiedzić również część miasta położoną na lewo od Lama Monachile. Wdrapcie się na skały, które utworzyły natruralny taras widokowy. Zróbcie sobie zdjęcie z pomnikiem Domenico Modugno autora słynnego Volare, który urodził się własnie w Polignano a Mare. Kto wie być może to niebieski kolor nieba oraz wody zainspirował go do napisania znanego na całym świecie przeboju “Volare”. Wreszcie, po paru kilometrach spaceru (około czterech) dotrzecie do plaży Abbazia di San Vito, przy której można podziwiać ruiny X-wiecznego Opactwa Benedyktynów oraz niewielki, ale bardzo klimatyczny port. Od 14 do 16 czerwca obchodzone jest święto San Vito Martire. 14 czerwca popołudniu odbywa się procesja wzdłuż morza, kończąca się na plaży Cala Paura.

GROTTA DELLA POESIA

Wybrzeże Morza Adriatyckiego na Półwyspie Saletyńskim, zwłaszcza w okolicy Roca Vecchia oraz San Foca, charakteryzuje się ostrymi skałami i klifami (zachęcam do zakupu odpowiedniego, podgumowanego obuwia do wody). Obowiązkowym punktem na mapie Puglii jest Grotta della Poesia, jeden z najbardziej fascynujących naturalnych basenów na świecie z niesamowicie czystą wodą oraz idealnymi warunkami do nurkowania i skoków W okresie letnim spotkacie tam tłumy turystów oraz masę lokalnych akrobatów popisujących się efektownymi skokami do wody z najwyższych półek skalnych.

Nazwa jaskini pochodzi od greckiego słowa „posià”, terminu używanego w starożytności, aby wskazać jaskinię, w której można było napić się wody pitnej. Być może w przeszłości znajdowało się w niej źródło. „Posià” w języku greckim oznacza świeżą wodę. Oprócz niezwykłego i nieprzewidywalnego piękna, jaskinia jest miejsce wyjątkowym, ze względu na setki inskrypcji pochodzenia łacińskiego, greckiego i mesapijskiego znajdujących się na jej ścianach (język używany w starożytności przez ludność zamieszkującą Apulię). Jest bardzo ważnym obiektem archeologicznym. Dzięki tym inskrypcjom historycy odkryli pierwotną funkcję jaskini — była miejscem kultu boga Taotora.

Według bajkowej i romantycznej wersji, nazwa pochodzi od księżniczki, która uwielbiała kąpać się w czystych wodach jaskini. Miejscowi poeci, podziwiając piękną młodą kobietę i chcąc wejść w jej łaski, poświęcili jej kilka poetyckich wersetów. Jej piękno zainspirowało wersety wielu poetów. Stąd nazwa: Grotta delle Poesie — Jaskinia Poezji.

Grotta della Poesia jest szeroka na 100 metrów. Znajduje się w małym miasteczku Roca Vecchia, pomiędzy San Foca i Torre dell’Orso około 20 km od Otranto i 50 km na południe od Brindisi. Do Groty najwygodniej jest dojechać autem, jednak dla turystów, którzy nie mogą sobie pozwolić na taką wygodę istnieje możliwość podróży autobusem. Z Lecce (City Terminal) odjeżdża autobus linii 101, podróż trwa około godziny, koszt przejazdu 3,20 euro. Autobus zatrzymuje się przy Barze Nacchera, skąd czeka nas jeszcze kilkunastominutowy spacer. W autobusy kursują wypełnione ludźmi po brzegi, nam udało się przycupnąć na schodku, a ich punktualność pozostawia wiele do życzenia.

Monopoli, Torre dell’Orso, Grotta della Poesia, Roca Vecchia

TORRE DELL’ORSO I DWIE SIOSTRY

Parę kilometrów za Jaskinią Poezji, w miejscowości Torre dell’Orso znajduje się przepiękna 800-metrowa piaszczysta plaża, zwana Plażą Dwóch Sióstr (Spiaggia delle Due Sorelle). Adriatyk jest w tym miejscu niezwykle piękny, czysty i przejrzysty. Uroku dodaje otaczający plażę las piniowy, czyli tak zwana “pineta”, w której na próżno możemy szukać przyjemnego chłodu i cienia w upalne włoskie lato. Jednak Torre dell’Orso to nie tylko plaża, wieża strażnica i piękna okolica, to przede wszystkim jeden z najsłynniejszych pocztówkowych widoków, a mowa tu oczywiście o wystających z wody skalistych kolumnach – Dwóch Siostrach, nazywanych przez Włochów właśnie “Le Due Sorelle”.

Ze słynnymi skałami wiąże się przekazywana od wielu pokoleń legenda. Dwie siostry chcąc odpocząć od codziennej pracy i rutyny postanowiły dla relaksu zażyć kąpieli w morzu. Niesprzyjająca pogoda i gwałtowna burza, sprawiła, że siostry nie były w stanie o własnych siłach dopłynąć bezpiecznie do brzegu. Współczujący bogowie, chcąc zaoszczędzić im cierpienia, zamienili je w dwie skały.

Co ciekawe piękno sióstr zainspirowało pewnego szejka, do postawienia podobnych skał na swojej prywatnej plaży w Dubaju.

MONOPOLI

A w Monopoli życie płynie powoli… Miasteczko położone jest 25-40 minut drogi od Bari, koszt przejazdu 3,20 euro. Pociągi kursują kilka razy na godzinę, a ich dokładny rozkład znajdziecie na stronie przewoźnika trenitalia.it lub pobierając aplikację Train Timetable Italy. Stacja kolejowa oddalona jest od centrum o parę kilometrów, jednak w okresie turystycznym władze miasta zapewniają darmowy transport w obie strony. Najbardziej charakterystycznym punktem miasta jest malowniczy, pełen kolorowych łódek port nad którym góruje zamek, serce miasta, czyli Piazza Garibaldi oraz wąskie alejki, pełne białych, marmurowych deptaków i kamienic. Polecam spacer promenadą ciągnącą się wzdłuż miasta. Na jej końcu znajdziemy wąską, piaszczystą plażę, jak na te tereny przystało, z lazurową, ciepłą i płytką wodą – mowa oczywiście o Cala Portavecchia. Dla wszystkich zmotoryzowanych 20 minut od Monopoli, na południe od miasta znajdziecie piękną piaszczystą plażę, idealne miejsce to surfowania – La spiaggia libera del Duna. Spokój, brak tłumów turystów oraz klimatyczna małomiasteczkowość Monopoli sprawiają, że jest to miejsce, w którym ma się ochotę zostać na dłużej. Największa plaża Monopoli to Spiagga di Cala Paradiso – jest płatna, ale znajdziecie na niej około setki stanowisk z leżakami i parasolami.

MORZE JOŃSKIE: GALLIPOLI, PORTO CESAREO, TARANTO

Wybrzeże Morza Jońskiego oferuje nam piękne, piaszczyste białe plaże niczym nie przypominające skalistego wybrzeża Adriatyku. Podróżując po zachodniej stronie włoskiego obcasa warto zatrzymać się na kąpiel w Santa Maria di Leuca, w imprezowym Gallipoli czy w słynnym Porto Cesareo, na wyróżnienie zasługuje również przepiękne Wybrzeże Taranto (Costa Tarantina). Ponieważ większość najpiękniejszych, naturalnych plaż z krystalicznie czystą wodą znajduje się na obrzeżach miast do ich odwiedzeniach często niezbędny będzie samochód lub chociaż transport publiczny. Warte uwagi są również miasta, tętniące życiem kurorty o portowym klimacie, oferujące pyszne jedzenie  i niezliczone rozrywki.

Gallipoli, Porto Cesareo, Taranto

Najpiękniejsze plaże w okolicach Gallipoli znajdują się kilka kilometrów od centrum. Mowa tu o położonej na północ Rivabella otoczonej piękną pinetą, Lido San Giovanni z niezwykle czystą wodą oraz o południowej plaży – Baia Verde, charakteryzującej się białym piaskiem, płytką i błękitnie zabarwioną wodą. Pomiędzy Baia Verde, a 2-kilometrową, słynną, piaszczystą plażą Punta Pizzo rozciąga się przepiękna, przypominająca Karaiby Punta della Suina. Będąc w okolicy Porto Cesareo koniecznie odwiedźcie plażę Punta Prosciutto oraz plażę Torre Lapillo.

Wybrzeże Taranto, nazywane przez niektórych Apulijskimi Karaibami, przez innych Ziemią Delfinów, to miejsce szczególne, swoim pięknem i naturalnością przypominające najpiękniejsze włoskie lata 60. Odwiedzając okolice Taranto koniecznie zażyjcie kąpieli, zarówno słonecznej jak i morskiej w San Pietro in Bevagna i Marina di Pulsano. Pamiętajcie, że to są jedynie subiektywne wskazówki, myślę, że jakakolwiek plaża włoskiego obcasa sprosta oczekiwaniom nawet najbardziej wybrednych plażowiczów.

WIETRZNA I SŁONECZNA APULIA

Piękna pogoda w Puglii w okresie letnim jest praktycznie gwarantowana. Plażowicze mogą korzystać z kąpieli morskich i słonecznych od maja, aż do początku/połowy października. Dla niektórych miesiące letnie bywają zbyt gorące, aby w pełni rozkoszować się urokami południowej Italii, dlatego najlepszą porą, zarówno ze względu na bardziej komfortowe temperatury oraz niższe ceny jest maj/czerwiec oraz wrzesień/październik. Planując wczasy na Półwyspie Salentyńskim przygotujcie się na wietrzną pogodę, ale za to z aurą, której daleko do deszczowego klimatu polskiego Bałtyku.

Dzięki za odwiedziny i lekturę! Jeśli spodobał Ci się tekst, to będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w komentarzu lub podzielisz się nim ze znajomymi. Każda wskazówka na wagę złota! Bądźmy w kontakcie, polub Love Eat Travel na Facebooku, wpadnij również na Instagram. Do następnego!

Only registered users can comment.

  1. Niestety jeszcze nie udało mi się dotrzeć do Apulii, a czytając twój tekst i oglądając zdjecia bardzo tego żałuję. Nie jestem wielbicielką plaż, nie lubię się grzać na słońcu, ale chodzić wokół nich i pstrykać zdjecia to by mi się marzyło.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *